Gruzja Wardzia Krzysztof Matys Travel

wtorek, 30 grudnia 2014

Narty w Gruzji

W grę wchodzą trzy kurorty: Gudauri, Bakuriani i Mestia. Największą popularnością cieszy się Gudauri, swego czasu mocno promowane przez prezydenta Saakaszwilego. Ma najlepsze warunki narciarskie (najwyższy punkt trasy leży na wysokości 3250 m n.p.m.). W dalszej kolejności jest Bakuriani, znane jeszcze z czasów ZSRR. Mestia, mimo rewelacyjnych warunków zimowych, nie cieszy się aż takim powodzeniem Decyduje duża odległość od stolicy i lotniska (400 km).

Tu znajduje się oferta wyjazdu na narty do Gruzji.

Gudauri

Znajduje się w odległości 120 km od Tbilisi. Z lotniska mamy więc zaledwie 2 godziny transferu. Miejscowość leży na wysokości 2 tys. m n.p.m. Ze względu na taką wysokość kurort ma dobre warunki narciarskie od grudnia do kwietnia. Byłem tam kiedyś na początku maja i na pobliskiej Przełęczy Krzyżowej śniegu było jeszcze po pas. W sprzyjających warunkach, na najwyżej położonych odcinkach tras, jeździć można jeszcze w drugiej połowie maja.

Hotel Marco Polo w Gudauri

W ostatnich latach powstały całkiem dobre hotele. Jednym z bardziej popularnych jest 4-gwiazdkowy Marco Polo (zobacz film z hotelu i okolicznych tras narciarskich). Ale uwaga, w szczycie sezonu mogą być kłopoty ze znalezieniem wolnych pokoi. Gudauri cieszy się dużym powodzeniem, a miejsc noclegowych nie jest zbyt wiele. Więc, szczególnie dla grup, rezerwacje należy robić z wyprzedzeniem.

Całkowita długość tras zjazdowych to ponad 57 km, a średnia pokrywa śnieżna — 2,5 m. Najniższy punkt trasy narciarskiej leży na wysokości 2050 m, najwyższy aż 3250 m n.p.m.

Nowoczesne wyciągi wykonane zostały przez austriacko-szwajcarską firmę Doppelmayer.

Ceny skipassów w sezonie 2014/2015:
1 dzień: 30 GEL; 3 dni: 84 GEL; 6 dni: 160 GEL. (1 GEL = 2 PLN).

Trasy narciarskie w Gudauri

W Gudauri jest specjalny stok dla amatorów jazdy ekstremalnej, tzw. free-ride, a poszukiwacze jeszcze mocniejszych wrażeń mają możliwość uprawiania narciarstwa z helikoptera (heliskiing, zobacz film).

Cennik w sezonie 2014/2015
Przesadą oczywiście byłoby twierdzenie, że jest to najlepszy kurort narciarski na świcie, ale na pewno stanowi ciekawą alternatywą dla osób znudzonych Alpami. Polecany narciarzom szukającym nowych wrażeń. A już na pewno komuś, kto chciałby połączyć zimowe szaleństwo ze zwiedzaniem czy atrakcjami typu kuchnia i wino. Jeden dzień wycieczki poświęcić można na Tbilisi i okolice (piękne zabytki i dobre restauracje), a drugi na Kachetię – centrum gruzińskiego winiarstwa. Zobacz przykładowy program: Zima w Gruzji.

Bakuriani

Kurort położony jest na wysokości 1700 m n.p.m., w masywie Małego Kaukazu, w odległości 190 km od Tbilisi. Niedaleko stąd do znanego ze słynnej wody leczniczej uzdrowiska Bordżomi i popularnego wśród turystów zabytku, skalnego miasta Wardzia.

Dla narciarzy przygotowanych jest 16 stoków o różnych stopniach trudności. Największą popularnością cieszy się góra Kochtagora. Ze szczytu można zjechać trzema różnymi trasami. Na szczyt prowadzi kolejka linowa oraz dwa wyciągi. Popularny jest też stok Didveli.

Sezon narciarski trwa od listopada do marca. Średnia pokrywa śnieżna — 0,6 m. Najdłuższa trasa liczy 5 km długości. Najwyższy punkt: 2850 m n.p.m.

Plan Bakuriani

W zimie jest tu wielu turystów z sąsiedniego Azerbejdżanu. W Bakuriani funkcjonuje sporo 3-gwiazdkowych hoteli o przyzwoitym standardzie. Znajdziemy też 4-gwiazdkowe obiekty z basenami i sauną.

Bakuriani powoli wraca do czasów swojej największej świetności. Kiedyś było jednym z głównych ośrodków sportów zimowych całego ZSRR. Ćwiczono tu narciarstwo biegowe, skoki i saneczkarstwo. Dziś popularne są również skutery śnieżne.

Mestia

Pomijana w popularnych artykułach. Najczęściej pisze się o Gudauri i Bakuriani. Niesłusznie. Mestia jest stolicą Swanetii, a to pasmo Wielkiego Kaukazu i obszar najwyższych gór w Gruzji. Warunki do narciarstwa wręcz idealne. Problemem jest oddalenie od Tbilisi (cały dzień jazdy miejscami przez kręte górskie drogi), ale rozwiązaniem może być lotnisko w Kutaisi lub Batumi. Z Kutaisi do Mestii jest około 4 godzin drogi. Mestia ma też swoje nieduże lotnisko, ale ze względu na kapryśną pogodę loty często są odwoływane.

Mestia zimą

Być może dlatego właśnie przemysł narciarski nie rozwinął się w Swanetii jeszcze zbyt mocno. Do tej pory utworzono trzy trasy narciarskie:

  • Czerwona dla profesjonalnych narciarzy, o długości 2600 metrów;
  • Niebieska przeznaczona dla mniej doświadczonych narciarzy:  2670 metrów długości;
  • 300-metrowa trasa dla początkujących.
Wyciąg narciarski o długości 1400 metrów zbudowała znana na całym świecie francuska firma Leitner-Poma Inc. Zaczyna się na wysokości 1800 metrów i dociera do punktu położonego 2350 m n.p.m.

Swanetia bardziej znana jest turystom z letnich wycieczek do Gruzji. Przyjeżdża się tu, żeby zobaczyć piękne góry i słynne wieże z kamienia. Ale na pewno warto zajrzeć tu również zimą.

Narciarska Gruzja zyskuje na popularności. Ułatwieniem są bezpośrednie połączenia lotnicze z Warszawy do Tbilisi. W sezonie zimowym bilety są trochę tańsze i chyba warto skorzystać. Moim zdaniem, najciekawszą opcją jest połączenie wyjazdu na narty z dniem czy dwoma poświęconym innym atrakcjom. Przy okazji nart warto zwiedzić chociaż Tbilisi i okolice. Koniecznie trzeba też spróbować miejscowej kuchni i wina. I tu uwaga, hotele nam tego nie dadzą. Hotelowe serwują menu europejskie, czyli nijakie, a dokładniej, takie jak wszędzie. Nic szczególnego. Trzeba więc zjeść kilka kolacji w tradycyjnej restauracji, napić się wina z dzbana, a nie z butelki i zatańczyć do gruzińskiej muzyki. Gorąco polecam!

1 komentarz:

  1. Ale fajny pomysł, jakoś nigdy nie myślałam o Gruzji w kontekście wyjazdu na narty. Ja w tym roku wybieram się do Livigno i już nie mogę się doczekać urlopu i odpoczynku...

    OdpowiedzUsuń